niedziela, 21 sierpnia 2011

Wanilianny i Holdena ciąg dalszy. Krzaki./ In the bushes with Wanilianna & Holden

Kolejne spotkanie ze znaną już ekipą - Wanilianną oraz Holdenem zakładało zrobienie paru zdjęć w plenerze. Tym razem miały to być portrety w ulubionej holdenowej kolorystyce czerni i bieli.

The idea for the next meeting with the well-known team - Wanilianna and Holden - was to take a few pictures outside. This time we were to shoot black-and-white portraits, which are Holden’s favourite.

Zdjęcia odbyły się w okolicach poznańskiej Areny - Holden prowadził nas sobie znanymi ścieżkami przez krzaki, dziury w płotach, powalone pnie i inne dzikości, aż trafiliśmy na polankę gdzie powstało to...

The session took place in the vicinity of the Poznan Arena - Holden guided us through bushes, holes in fences, fallen trees and other seemingly inaccessible areas until we came across a glade, where this was born...











Była to kolejna bardzo udana współpraca w trójkę i oby nie ostatnia!

Once again - it was very succesfull colaboration and I can tell You - we should meet again!


4 komentarze:

  1. Sesja była udana - ze względu na efekty i sympatyczną atmosferę:-). A okolice poznańskiej Areny są bardzo interesujące;-)...na sesję wręcz wyborne:-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...